Msza św. Wieczerzy Pańskiej
Mszą św. Wieczerzy Pańskiej rozpoczęliśmy najświętszy czas Trzech Dni Paschalnych. Od teraz będziemy uczestniczymy w zbawczych wydarzeniach Wieczernika, Ogrodu Oliwnego, pałaców rzymskich i żydowskich dostojników, jerozolimskich ulic, Golgoty i Pańskiego grobu. Dzieje się tak, ponieważ liturgia Kościoła wprowadza nas w zupełnie inny, Boski wymiar, urzeczywistniając te wielkie dzieła, których dokonał Zbawiciel.
Nasze uroczyste modlitewne zwołanie będzie trwało nieprzerwanie przez najbliższe trzy dni: dziś rozpocznie się znakiem Krzyża, ale błogosławieństwo i rozesłanie otrzymamy dopiero na zakończenie Wigilii Paschalnej. Liturgia Triduum Paschalnego zawiera niezwykłe bogactwo znaków, gestów i tekstów. Jedne z nich nawiązują wprost do Paschy Narodu Wybranego, inne ukazują nasz stan przed zbawieniem i po zbawieniu. Jeszcze inne wyjaśniają tajemnice Boskich zamysłów wobec człowieka. Obserwujmy je, kontemplujmy, słuchajmy Bożego Sło¬wa i módlmy się powierzając miłosiernemu Bogu siebie, swoich bliskich i cały świat, prosząc o łaskę przebaczenia grzechów i pokój.
Mając na względzie liturgiczny sposób liczenia czasu, Msza św. Wieczerzy Pańskiej przynależy już do Wielkiego Piątku. Zatem Jezus ustanawiając Najświętszą Ofiarę, przemieniając chleb i wino w swoje Ciało i swoją Krew, uczynił to tego samego dnia, w którym złożył za nas na Drzewie Krzyża jedyną ofiarę z samego siebie. Wymownym tego znakiem jest to, że dziś konsekrowany chleb – Ciało Pańskie, będziemy spożywać również podczas wielkopiątkowej Liturgii Męki Pańskiej.
Dzisiejszy wieczór upamiętnia ustanowienie jeszcze jednego sakramentu – kapłaństwa. Aby wypełnić nakaz Chrystusa: „czyńcie to na moją pamiątkę” (1 Kor 11, 24nn) potrzebni są szafarze tego zbawczego znaku, którzy będą składać Chrystusa w ofierze i karmić nas Jego Ciałem i Krwią aż powtórnie przyjdzie.

